Wszystkie wiadomości
Regulierung

Austria planuje reformę hazardu online: czy na horyzoncie widać otwarty rynek?

1 lipca 20265 Min.autor: Lisa Lustich
Zweryfikowane redakcyjnie przez Lisa LustichOstatnia weryfikacja:
Österreich plant Online-Glücksspielreform: Offener Markt in Sicht?

Austriacki rząd przedstawił projekt nowelizacji ustawy o hazardzie online. Dotychczasowy monopol może zostać zastąpiony przez system otwartych licencji.

Co się stało

W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia, że austriacki rząd koalicyjny opublikował pierwszy projekt kompleksowej reorganizacji ustawy o hazardzie online. To bardzo istotne wydarzenie. Mówimy o fundamentalnej zmianie. Kontrowersyjny od lat monopol na hazard online zaczyna się chwiać. W jego miejsce może zostać wprowadzony otwarty system licencjonowania. Dla naszych sąsiadów oznaczałoby to zmianę paradygmatu. Przez lata istniała tylko jedna państwowa koncesja. Teraz szansę mogą otrzymać również prywatni operatorzy. Powinno to ucieszyć wiele firm. Skorzystać mogą także gracze, ponieważ spodziewane są nowe oferty i większy wybór. To ekscytujący moment dla europejskiej sceny hazardowej. W redakcji uważnie śledzimy tego typu wydarzenia. Pokazują one, w jakim kierunku zmierza rynek. Projekt leży na stole. Teraz rozpoczyna się gorący etap dyskusji. Wiele szczegółów wymaga jeszcze wyjaśnienia, ale kierunek jest jasny. Austria chce wyjść ze sztywnego gorsetu monopolu i zmierza w stronę regulowanego, ale bardziej otwartego rynku.

Tło historyczne

Austriackie prawo hazardowe jest jednym ze starszych w Europie. Od ponad dekady toczy się debata na temat jego interpretacji. Komisja Europejska wielokrotnie wyrażała zaniepokojenie, krytycznie oceniając system monopolowy. W grę wchodziły kwestie prawa konkurencji. Austriackie sądy również orzekały na korzyść graczy, którzy ponieśli straty u międzynarodowych operatorów. Powód: monopol państwowy uznano za niezgodny z prawem europejskim. To postawiło rząd pod presją. Obecna sytuacja prawna jest skomplikowana. Do tej pory tylko Casinos Austria mogło oferować gry hazardowe online. Wszyscy inni operatorzy działają w szarej strefie prawnej. Obecna koalicja rządowa zobowiązała się do przeprowadzenia reformy. Zapis ten sformułowano nawet w umowie koalicyjnej. Świadczy to o woli politycznej. Projekt ustawy jest pierwszym konkretnym sygnałem w tej sprawie. Ma on na celu stworzenie pewności prawnej. Chodzi o ochronę graczy, wpływy z podatków i uczciwą konkurencję. To twardy orzech do zgryzienia, ale konieczność zmian jest niezaprzeczalna. Czasy się zmieniają. Nawet monopole państwowe muszą się dostosować, inaczej prędzej czy później zostaną w tyle. Tego uczy nas historia hazardu online.

Dlaczego ma to znaczenie dla niemieckich graczy

Bezpośrednio austriacka reforma prawa nie wpływa na niemieckich graczy. Niemcy mają swój własny, regulowany rynek. Państwowy Traktat o Grach Hazardowych wszedł w życie 1 lipca 2021 roku. Przepisy te pozwalają prywatnym podmiotom na prowadzenie legalnych kasyn online. Warunkiem koniecznym jest posiadanie licencji przyznawanej przez Wspólny Urząd ds. Hazardu Krajów Związkowych (GGL). To duża różnica w porównaniu z Austrią. Niemieccy gracze powinni bezwzględnie szukać znaku jakości GGL. Tylko wtedy są bezpieczni. Dostawcy tacy jak JackpotPiraten, Merkur Slots czy Löwen Play Online to dobre przykłady. Spełniają oni niemieckie standardy. Obejmują one limity depozytów, opcje samowykluczenia oraz restrykcyjne zasady dotyczące reklamy. Austria przez długi czas była popularną alternatywą dla graczy. Wielu niemieckich graczy korzystało z zagranicznych ofert, na przykład z kasyn online z licencjami z Malty lub Curacao. Często wiązało się to z ryzykiem. W razie problemów brakowało bezpośredniej ochrony prawnej. Wraz z licencją GGL w Niemczech to się zmieniło. Niemieccy gracze mają teraz bezpieczny punkt kontaktowy. Warto to podkreślić. Niemniej jednak reforma w Austrii pokazuje pewien trend. Wiele krajów europejskich zmierza w kierunku regulacji z jasnymi zasadami i licencjami dla prywatnych dostawców. W dłuższej perspektywie jest to korzystne dla ochrony graczy. Otwarty, ale ściśle regulowany rynek jest lepszy niż nieuregulowane oferty z szarej strefy.

Co to oznacza dla kasyn z licencją GGL

Dla kasyn online posiadających niemiecką licencję GGL austriacka zmiana początkowo nic nie oznacza. Działają one już w ściśle regulowanym środowisku. Ich standardy są wysokie. Niemiecki rynek ma swoje własne specyficzne cechy. Przykłady to limity stawek, miesięczne limity depozytów oraz centralny rejestr samowykluczenia OASIS. Środki te służą ochronie gracza i sprawiają, że rynek niemiecki jest jednym z najbezpieczniejszych na świecie. Rozwój sytuacji w Austrii może być jednak interesujący w dłuższej perspektywie. Bardziej otwarty, ale regulowany rynek w sąsiednim kraju mógłby stymulować wymianę doświadczeń. Być może pojawią się synergie. Przydatne mogłyby okazać się wspólne standardy techniczne lub współpraca w zakresie ochrony graczy. Europa zbliża się do siebie, również w sektorze hazardowym. Dobrze, gdy kraje uczą się od siebie nawzajem. Pokazuje to, że regulacja działa i że monopol państwowy nie jest jedynym rozwiązaniem. Dla operatorów z licencją GGL w Niemczech jest to przede wszystkim potwierdzenie, że ich droga transparentnego i odpowiedzialnego kształtowania rynku jest słuszna. My w redakcji Lisa Lustich zawsze z zadowoleniem przyjmujemy takie zmiany. Wzmacniają one rynek uczciwego hazardu online.

Źródła i dalsza lektura

Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Pomoc i doradztwo pod numerem 0800 1 372 700 (BZgA, bezpłatnie i anonimowo).

Powiązane tematy