Norwegia zmaga się z insider tradingiem na rynkach predykcyjnych

Rynki predykcyjne, niegdyś nisza, przeżywają boom. Ich miesięczny wolumen obrotu wzrósł z poniżej 100 milionów dolarów na początku 2024 roku do ponad 13 miliardów dolarów pod koniec 2025 roku. Ten wzrost budzi alarm wśród regulatorów, zwłaszcza w Norwegii.
Norwegia staje w obliczu nowych wyzwań związanych z rozwojem rynków predykcyjnych. Te platformy, umożliwiające obstawianie przyszłych wydarzeń, są coraz bardziej analizowane przez władze na całym świecie. Główna obawa dotyczy ryzyka insider tradingu, czyli problemu wykraczającego daleko poza tradycyjne rynki finansowe.
Rosną obawy, że osoby posiadające informacje niepubliczne mogą je wykorzystać do osiągnięcia nielegalnych zysków na rynkach predykcyjnych. Dotyczy to nie tylko wydarzeń politycznych, ale coraz częściej wyników finansowych firm, premier produktów, a nawet wydarzeń związanych z celebrytami. Regulatorzy stają przed zadaniem stworzenia ram prawnych. Takie uregulowanie jest kluczowe dla utrzymania zaufania do tych nowych form zakładów i zapobiegania manipulacjom.
Liczby i fakty
Rynki predykcyjne odnotowały w ostatnich latach gwałtowny wzrost. Miesięczny wolumen obrotu wzrósł z poniżej 100 milionów dolarów na początku 2024 roku do ponad 13 miliardów dolarów pod koniec 2025 roku. Ten imponujący 130-krotny wzrost podkreśla rosnącą popularność tych platform. Firmy takie jak Kalshi i Polymarket działają jako wyznaczone rynki kontraktowe zarejestrowane przez Commodity Futures Trading Commission (CFTC). Oferują kontrakty związane z różnymi wydarzeniami, w tym z wynikami finansowymi firm, ogłoszeniami fuzji i przejęć oraz zgodami regulacyjnymi. Kalshi, wiodący rynek predykcyjny z siedzibą w USA, przeprowadził ponad 200 dochodzeń w sprawie potencjalnych praktyk insider tradingu tylko w pierwszym kwartale 2026 roku; rok wcześniej również odnotowano ponad 200 przypadków. Robert DeNault, szef działu egzekwowania prawa w Kalshi, powiedział ABC News, że monitorowanie insider tradingu jest obecnie „najwyższym priorytetem” Kalshi.
Tło
Insider trading w obrocie papierami wartościowymi jest jasno zdefiniowany i monitorowany przez organy takie jak US Securities and Exchange Commission (SEC). W przypadku rynków predykcyjnych sytuacja jest bardziej skomplikowana, ponieważ instrumenty oferowane przez te platformy nie są obecnie uważane za papiery wartościowe podlegające regulacjom. Stwarza to lukę w zakresie zgodności. Tradycyjne polityki dotyczące insider tradingu w firmach często nie są przystosowane do tych nowych rynków. Na przykład analityk posiadający wiedzę o słabych wynikach finansowych firmy może zawierać odpowiednie zakłady na platformie, nie naruszając obowiązujących polityk firmowych. Pojęcie „shadow trading” (handlu cieniem), zdefiniowane w sprawie *SEC v. Panuwat*, znacznie zwiększa ryzyko. Obejmuje ono wykorzystywanie informacji przez osoby wewnętrzne do inwestowania w akcje podobnych spółek w celu osiągnięcia zysków z nadchodzących wiadomości. Może to być przeniesione na rynki predykcyjne.
Przypadki takie jak pracownik Google, który nielegalnie zarobił ponad 1 milion dolarów, wykorzystując wewnętrzne informacje w zakładach Polymarket dotyczących trendów wyszukiwania, lub żołnierz sił specjalnych USA, który postawił na sukces nalotu USA na Wenezuelę, ilustrują pilność sytuacji. Te incydenty podkreślają ogromny potencjał osób posiadających informacje wewnętrzne do wykorzystania ich dla osobistych korzyści. Jeff Probst, gospodarz popularnego amerykańskiego programu telewizyjnego „Survivor”, niedawno skrytykował rynki predykcyjne za „zachęcanie ludzi do kłamania” po tym, jak podejrzanie dokładne zakłady zostały postawione na zwycięzców jego programu. Pokazuje to trudność w kontrolowaniu insider tradingu na takich rynkach, zwłaszcza gdy wydarzenia są nagrywane na wiele miesięcy przed emisją.
Dlaczego to ważne dla niemieckich graczy
Dla niemieckich graczy rynki predykcyjne odgrywały dotychczas niewielką rolę. Skupienie tradycyjnie leży tutaj na zakładach sportowych, loteriach i grach kasynowych online. Gdyby takie rynki zyskały na znaczeniu w Niemczech, stanęłyby przed podobnymi wyzwaniami regulacyjnymi, jak w Norwegii czy USA. Zgodnie z niemieckim Międzyregionalnym Traktatem o Grach Hazardowych z 2021 roku (GlüStV 2021), hazard online w Niemczech jest ściśle regulowany. Wspólny Urząd ds. Hazardu Stanów Zjednoczonych (GGL) licencjonuje i nadzoruje wszystkie legalne oferty. Oznacza to, że każda forma oferty zakładów, w tym potencjalne rynki predykcyjne, wymagałaby odpowiedniej licencji i musiałaby spełniać rygorystyczne wymogi. Obejmują one środki ochrony graczy, takie jak limit stawki w wysokości 1 euro na spin dla automatów do gry i miesięczny limit depozytu w wysokości 1000 euro. Ponadto, tacy dostawcy musieliby być podłączeni do centralnego systemu samowykluczenia LUGAS, aby chronić osoby zagrożone uzależnieniem od hazardu. Obecne debaty w Norwegii i USA pokazują, jak złożona jest klasyfikacja regulacyjna tych nowych form zakładów, szczególnie w odniesieniu do insider tradingu.
Co to oznacza dla kasyn z licencją GGL
Kasyna online posiadające niemiecką licencję GGL nie są bezpośrednio dotknięte dyskusją na temat rynków predykcyjnych i insider tradingu. Ich podstawowa działalność obejmuje automaty do gier, pokera online lub gry kasynowe na żywo, które podlegają jasnym zasadom. Kasyna te są kompleksowo regulowane przez GGL w celu zapewnienia uczciwości gier i ochrony graczy. Nie ma punktów styczności dla insider tradingu, ponieważ wyniki gier opierają się na generatorach liczb losowych i nie mogą być wpływane przez zewnętrzne, niepubliczne informacje. GGL przywiązuje dużą wagę do przejrzystości i uczciwości, a zasady te są zapewnione poprzez regularne kontrole i audyty. Jednak publiczna dyskusja na temat integralności rynków zakładów online w ogóle może wpłynąć na zapotrzebowanie na jeszcze surowsze regulacje, również w odniesieniu do istniejących form hazardu. Może to prowadzić do dalszych wymagań dla dostawców licencjonowanych przez GGL w celu zwiększenia zaufania graczy i wykazania woli politycznej zapobiegania oszustwom i manipulacjom. GGL będzie uważnie monitorować rozwój sytuacji w innych krajach, aby w razie potrzeby podjąć środki zapobiegawcze.
„Integralność naszych rynków jest zagrożona w tej sali.” – Robert DeNault, Szef Działu Egzekwowania Prawa w Kalshi
Źródła i dalsza lektura
- Wspólny Urząd ds. Hazardu Krajów Związkowych (GGL): gluecksspiel-behoerde.de
- Biała lista dozwolonych operatorów online: GGL-Whitelist
- Infolinia BZgA ds. uzależnienia od hazardu: 0800 1 372 700 (bezpłatnie, anonimowo, 24/7)
- Metodologia redakcyjna: Zasady redakcyjne Lustich.de
Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Pomoc i doradztwo pod numerem 0800 1 372 700 (BZgA, bezpłatnie i anonimowo).





